Tag Archives: film średniometrażowy

33. WFF: Moje plany festiwalowe i polecanki

W tym roku na „artystyczne” zdjęcie biletów trzeba będzie poczekać do końca festiwalu, bo dopiero wtedy będę miała komplet biletów w ręku. Oczywiście grafik mam już ułożony, ale nie będę go upubliczniać, bo nie mam pewności, czy dostanę wejściówki na wszystko, czego pragnę.:) Seansów zaplanowałam 38 i wymienię je tu w kolejności alfabetycznej. A na koniec dorzucę parę uwag na temat pozostałych filmów w stawce, zwłaszcza tych, na które chciałabym pójść, a raczej nie dam rady i tych, na które wypadałoby pójść, a niekoniecznie mam ochotę.

Tymczasem szkoda czasu, lecimy:

„AlphaGo” („AlphaGo”) (USA, 2017), reż. Greg Kohs – technologiczny dokument sportowy koncentrujący się na pojedynku człowieka – Koreańczyka Sedola Lee, mistrza starożytnej chińskiej gry Go i sztucznej inteligencji AlphaGo stworzonej specjalnie po to, by go pokonać. Interesujące! A fakt, iż obraz Grega Kohsa aktualnie ma na IMDb ocenę 9,6/10, dobrze wróży. Więcej na temat filmu tutaj.

„Ava” („Ava”) (FRA, 2017), reż. Léa Mysius – wakacyjny coming-of-age movie (lubię!) o nastolatce, której grozi utrata wzroku. Podobno nietypowy i brawurowy więc liczę na coś w stylu „Les combattants” Thomasa Cailleya. Film miał premierę w sekcji Semaine de la Critique podczas tegorocznego festiwalu w Cannes, gdzie zdobył nagrodę SACD Award dla debiutującego twórcy i Palm Dog dla psa Lupo za najlepszy psi performans. Więcej na temat filmu tutaj.

„Balkan Noir” („En Balkan Noir”) (SWE/MNE, 2017), reż. Dražen Kuljanin – nagrodzony za kameralny, ekstremalnie niskobudżetowy film o miłości laureat Konkursu 1-2 z 2014 roku – Dražen Kuljanin – powraca na Warszawski Festiwal Filmowy (tym razem w ramach Konkursu Międzynarodowego) chyba wciąż z kameralną, ale lepiej dofinansowaną opowieścią o zemście matki. Lubię pana reżysera więc i tak bym poszła, ale gdybym go nie znała, przesądziłyby piękne zdjęcia. Więcej na temat filmu tutaj.

Balkan Noir

„Bandyta, który pachniał whiskey” („A Viszkis”) (HUN, 2017), reż. Nimród Antal – po kilkunastoletnim, niekoniecznie udanym, romansie z Hollywood, reżyser kultowych „Kontrolerów” (Nagroda Publiczności na 20. WFF-ie) – Nimród Antal – powrócił na Węgry, by nakręcić film o „Robin Hoodzie bloku wschodniego”. Już za sam powrót należy mu się szansa, a przeczucia co do tego filmu mam tym lepsze, że od 2016 roku kino węgierskie po prostu wymiata. Więcej na temat filmu tutaj.

„Błękit” („Blue”) (AUS, 2017), reż. Karina Holden – chciałabym wierzyć, że fakt, iż doniesienia o fatalnej kondycji mórz i oceanów, coraz częściej przebijają się do opinii publicznej, zyskując rozgłos dzięki social mediom, coś zmieni. Poważnie wierzę, że koniec świata wcale nie musi przyjść z kolejną wielką wojną. Wystarczy, że dalej będziemy niszczyć świat w takim tempie, a ekologów zwalczać, wyzywając ich od ekoterrorystów. Film Kariny Holden w spektakularny sposób (zobaczcie trailer!) dokumentuje ostatnie piękne chwile tej planety i dużo więcej sytuacji z gruntu smutnych. Więcej na temat filmu tutaj.

„Charleston” („Charleston”) (ROU/FRA, 2017), reż. Andrei Cretulescu – z trailera wynikałoby, że kino drogi, podobno komedia czarna. Biorąc pod uwagę fakt, iż jest to film o mężu i kochanku, którzy próbują razem przeżyć żałobę po śmierci tej samej kobiety, raczej na pewno komediodramat. Jestem gotowa na tę jazdę.:) Więcej na temat filmu tutaj.

Czytaj dalej

Reklamy

4 Komentarze

Filed under Film

32. WFF: Moje plany festiwalowe i polecanki

Swój tegoroczny grafik festiwalowy opracowałam grubo ponad tydzień temu, ale wolałam się nim nie chwalić, dopóki nie będę miała biletów w ręku. Już mam więc lecimy.

Jako iż w tym roku wyjątkowo nie dam rady obejrzeć wszystkich swoich must-see (akurat te najbardziej wyczekiwane filmy będą grane tylko raz albo złośliwie kolidują ze sobą), pozwólcie że najpierw napiszę, na co się wybieram i dlaczego, a potem Wam kilka rzeczy polecę (również takich, na które bardzo chciałabym pójść, a dotrzeć nie dam rady).

Dotychczas swoje plany festiwalowe sygnalizowałam zawsze opublikowaniem grafiku więc może od tego zacznę:

07.10 (pt.) Dzieciak | Multikino Złote Tarasy | M2, 16:00 – 17:38
07.10 (pt.) Plac zabaw | Multikino ZT | M4, 18:45 – 20:07
07.10 (pt.) Za górami, za wzgórzami | Kinoteka | K3, 21:00 – 22:30
08.10 (so.) Dziennik maszynisty | Kinoteka | K4, 11:00 – 12:30
08.10 (so.) We krwi | Multikino ZT | M3, 14:00 – 15:44
08.10 (so.) Toril | Multikino ZT | M4, 16:15 – 17:45
08.10 (so.) Zabliźnione serca | Multikino ZT | M1, 18:30 – 20:45
08.10 (so.) Honorowy obywatel | Multikino ZT | M1, 21:00 – 22:57
09.10 (nd.) Zaraza we wsi Karatas | Kinoteka | K4, 11:00 – 12:20
09.10 (nd.) 5 października + Dziennik weselnego fotografa | Kinoteka | K3, 13:30 – 15:02
09.10 (nd.) Księżyc w dwunastym domu | Kinoteka | K2, 16:30 – 18:19
09.10 (nd.) Matka | Kinoteka | K2, 19:00 – 20:40
09.10 (nd.) Potwór z Martfű | Multikino ZT | M3, 21:30 – 23:28
10.10 (pn.) Gukoroku – Ślady grzechu | Multikino ZT | M4, 16:15 – 18:15
10.10 (pn.) Między nami | Multikino ZT | M3, 19:00 – 20:33
10.10 (pn.) Księżycowe kundle | Multikino ZT | M2, 21:00 – 22:30
11.10 (wt.) Ciemność | Multikino ZT | M3, 19:00 – 20:32
11.10 (wt.) Nauczycielka | Multikino ZT | M1, 21:00 – 22:40
12.10 (śr.) Kraina małych ludzi | Multikino ZT | M4, 16:15 – 17:38
12.10 (śr.) Prawdziwe zbrodnie | Multikino ZT | M1, 18:30 – 20:10
12.10 (śr.) Serce z kamienia | Multikino ZT | M3, 21:30 – 23:40
13.10 (cz.) Zwariować ze szczęścia | Multikino ZT | M1, 18:30 – 20:26
13.10 (cz.) W środku wulkanu | Multikino ZT | M1, 21:00 – 22:26
14.10 (pt.) To nie są najlepsze dni mojego życia | K2, 16:30 – 17:51
14.10 (pt.) Dobry dzień, żeby umrzeć | Kinoteka | K1, 18:30 – 19:57
14.10 (pt.) To tylko koniec świata | Multikino ZT | M1, 21:00 – 22:37
15.10 (so.) Album | Kinoteka | K2, 14:00 – 15:44
15.10 (so.) Zderzenie | Kinoteka | K3, 16:00 – 17:37
15.10 (so.) Bez Boga | Kinoteka | K3, 18:30 – 20:09
15.10 (so.) Psy | Kinoteka | K7, 21:00 – 22:44
16.10 (nd.) Nazywam się Cukinia | Multikino ZT | M3, 14:00 – 15:06
16.10 (nd.) Polująca z orłami | Kinoteka | K3, 16:00 – 17:27
16.10 (nd.) Błogosławione korzyści | Multikino ZT | M2, 18:30 – 20:05
16.10 (nd.) Odyseja | Multikino ZT | M1, 21:00 – 23:02

img_2331

A teraz pokrótce dlaczego tak:

„Dzieciak” („Le fils de Jean”) (FRA/CAN, 2016), reż. Philippe Lioret – nie był to dla mnie film pierwszego wyboru, ale w miarę możliwości starałam się wcisnąć w grafik tyle filmów z Konkursu Międzynarodowego, ile się dało. „Dzieciak” to film o młodym Francuzie, który dowiaduje się, że miał w Kanadzie ojca. Lioret to reżyser wielokrotnie nagradzany, jego film „Welcome” zdobył na WFF-ie w 2009 roku Nagrodę Publiczności, lubię kino rodzinne, dzięki Dolanowi kino kanadyjskie dobrze mi się kojarzy, a po cichu liczę też na bajeczne widoki więc ryzyk fizyk. Więcej na temat filmu tutaj.

„Plac zabaw” („Plac zabaw”) (POL, 2016), reż. Bartosz M. Kowalski – jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich produkcji w tym roku. Nawet nie doczytuję szczegółów, bo się napaliłam i nie chcę sobie filmu zespoilować. W 2014 roku Bartosz M. Kowalski i Stanisław Warwas dostali za ten scenariusz Nagrodę Główną Script Pro, a sam Kowalski właśnie zdobył Nagrodę za debiut reżyserski na Festiwalu Filmowym w Gdyni. Więcej na temat filmu tutaj.

Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Filed under Film